Notatki spod Kampinosu

Amatorski dziennik obserwacji nieba z ogródka na skraju puszczy. Teleskop Dobsona 8", lornetka 10x50 i dużo cierpliwości.

12 października — Saturn nisko nad lasem

Powietrze wreszcie spokojne. Pierścienie bardzo wąskie, Tytan wyraźnie na wschód od planety. Około 22:40 mgła znad łąk zakryła wszystko.

28 września — M31 bez księżyca

Galaktyka w Andromedzie widoczna gołym okiem jako mglista smuga. W lornetce dało się wyróżnić M32. Temperatura spadła do 4°C, rosa na wszystkim.

7 września — zaćmienie, którego nie było

Chmury od zachodu przez cały wieczór. Zostało parzenie herbaty i czytanie mapy nieba na następny raz.

Strona prowadzona hobbystycznie. Zdjęcia i szkice — na prośbę.